Podsumowanie kwietnia i postanowienia majowe

Kwiecień zleciał szybko. Kwiecień zleciał w drodze. Kwiecień zleciał na odwiedzinach u rodziny Końskiego i u mojej, z eleganckim przedłużeniem na weekend majowy. Czas z ręką na sercu przyznać się do grzechów i zaniedbań, a także pochwalić się sukcesami. Sprichst du Deutsch? Czyli co tam Panie w świecie języka niemieckiego słychać. Ano, dużo słychać i…

Inaczej, niż zwykle

Aż żałuję, że nie wybrałam się na przechadzkę w góry, bo pogoda dziś wyjątkowo rozpieszcza. Na szczęście nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Pierwszy raz nie muszę uczestniczyć w przedświątecznym szale zakupowo – kuchennym. Pierwszy raz mam okazję wylegiwać się na wygodnej huśtawce, pośród zieleni i kwiatów, gdzie radosny szczeniak zmęczył…

Rodzicielstwo

Życie M. zawsze układało się tak, jak to sobie zaplanowała. Najpierw kończy wymarzone studia, podczas których poznaje równie wymarzonego faceta, a później oficjalne oblewa magisterkę w gronie najbliższych znajomych i przyjaciół. Następnie udaje się na wycieczkę, gdzie nieopodal szemrzącego strumyka dochodzi do romantycznych zaręczyn. Ledwośmy się ogarnęli z pierścionkiem pobłyskującym na palcu szczęśliwej M., a…

Projekt noworoczny – IV

Z reguły pierwsze dwa/ trzy miesiące przechodzą bez bólu. Czujemy się szalenie zmotywowani, gdy po sylwestrowych szaleństwach ledwie opadł kurz, a w naszych rękach pojawiły się nowe adidasy i podręcznik zdrowego odżywiania. Niestety. Chwilę później coś wybija nas z rytmu. A to praca, a to święta, po drodze jakieś długie weekendy, podczas których „się nie…

Zmiany

Całe szczęście, że nie znamy swojej przyszłości, bo faktycznie, tak całkiem przezornie, nie wyściubilibśmy nosa z własnego domu. Jeszcze lepszy powód do zadowolenia leży jednak gdzie indziej. Dla mnie to kwestia decyzyjności. Wszak sami wybieramy, w którą stronę skierujemy nasze kroki. Czyż to nie piękne? Gdy ujrzałam na swoim tegorocznym torcie urodzinowym kolejną świeczkę, poczułam,…