Projekt noworoczny – IV

Z reguły pierwsze dwa/ trzy miesiące przechodzą bez bólu. Czujemy się szalenie zmotywowani, gdy po sylwestrowych szaleństwach ledwie opadł kurz, a w naszych rękach pojawiły się nowe adidasy i podręcznik zdrowego odżywiania. Niestety. Chwilę później coś wybija nas z rytmu. A to praca, a to święta, po drodze jakieś długie weekendy, podczas których „się nie…